Tematu tego nie mogłem nie podjąć, dlatego też już spieszę ze zdjęciami.
Przystanek osobowy Warszawa Stadion oddano do użytku w obecnej formie 5 maja. Kto pamięta, jak wyglądało to wcześniej z pewnością zauważy różnicę. Ale co będę pisał, niech przemówią obrazy…
Pociąg specjalny na trasie Toruń Miasto – Chełmża – Bydgoszcz Główna – Toruń Miasto, prowadzony trakcją parową (w postaci Pm36-2) został nazwany Ko-piernik i odbył podróż 14 kwietnia.
Do Torunia dostałem się TLK „Kopernik”. Jednak zanim Ko-piernik stał się Ko-piernikiem, jechał z Poznania jako Piernik i złapał tam 50 minut opóźnienia. Zatem było trochę czasu, aby się przejść.
I w końcu wjechał na stację. Opóźniony, ale co tam.
Krótko i na temat: dużo zdjęć — mało tekstu. Zdjęcia z przerwy między obozem informatycznym, a olimpiadą.
Przy okazji konkursu we Wrocławiu udało mi się wygospodarować trochę czasu na krótkie zwiedzanie i przejażdżkę niebieskimi tramwajami…
Dawno obiecałem, ale ostatnio zajmowałem się odróżnianiem konwersacji lekarzy i kryptologów, programowaniem w Pythonie i failowaniem w olimpiadach. Jednak już jest: „recenzja” nowego ezeta Warszawskiej Kolei Dojazdowej.
Gdy po raz pierwszy zobaczyłem 33WE na zdjęciach, to nie wyglądało to dobrze. W szczególności w porównaniu z wizualizacjami. Jednak na żywo nie jest tak tragicznie. Powiedziałbym nawet, że całkiem nieźle. Razi dość mocno ostra zmiana pionowego położenia pasów w malowaniu (kontrastująca z obłymi kształtami pojazdu).